Msze święte:

codzienne
700 ,800 ,1800

niedziele i święta
630 ,800 ,930 ,1100
1230 ,1600 ,1800

piątki - dla młodzieży
1915


Nabożeństwa do Matki Boskiej Kochawińskiej:
środy
1730
Nabożeństwa Różańcowe:
codziennie oprócz środy
1720
Kancelaria parafialna:
poniedziałki i czwartki
900- 1000 oraz 1600- 1730 soboty
900- 1000
Punkt pomocy Caritas:
środy i piątki
16 00- 1700
Poradnia rodzinna:
wtorki
18 00- 1900
Jezuici informacja


W Księdze Pamiątkowej Kościoła Parafii Kochawińskiej (Liber Memorabilium Ecclesiae Par. Kochawinensis 1627-1931) czytamy:
"Ten Obraz malowany na tablicy dębowej dobrze spojonej 1 łokieć szerokiej a 1 i 3/4 łokci długiej (wymiary Obrazu: wysokość: brzeg z lewej strony 83 cm, w środku 82,7 cm, brzeg z prawej strony 82,3 cm, szerokość: u góry 55,8 cm, u dołu 56,4 cm, grubość: 3cm) przedstawia Najświętszą Pannę Dzieciątko Jezus na lewej stronie trzymającą, mając w dole napis łaciński: O MATER DEI ELECTA ESTO NOBIS VIA RECTA (O Matko przez Boga wybrana, bądź dla nas prostą drogą (do Pana) od niepamiętnych czasów znajdował się w jednym nieco wydrążonym starym dębie w lasku Kochawina przy gościńcu z Żydaczowa do Rudy prowadzącym. Wzniosły przedmiot Obrazu (było nim bowiem oblicze Matki Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa), piękność malowidła jako też i urocze położenie gaiku dębowego, zawsze zwracały na siebie uwagę podróżnych i wszystkich mieszkańców okolicy; - żaden przechodzień nie ominął tego miejsca, ażeby dłuższą modlitwą lub krótkim westchnieniem nie uczcił królowej Nieba wejrzawszy na Jej Obraz, i nie polecił się w dalszej podróży Jej świętej opiece, a Bóg dobry za przyczyną Najświętszej Oblubienicy swojej Maryi niejednego na tym miejscu pielgrzyma praw wysłuchał i w utrapieniach pocieszył. Kto ten Obraz malował i czyim staraniem był w tym miejscu ustawiony nie ma żadnego podania."

Świadkowie, których zeznania zostały spisane przez komisję w roku 1755, opowiadali o czasach jeszcze przed wybudowaniem pierwszej kaplicy. "...Obraz Najświętszej Panny Kochawińskiej objawił się w dębie wydrążonym, który gdy przeniesiony był do Kościoła Rudeckiego, nazad potem wrócił się nazajutrz do dęba, i miało być dwa czyli trzy razy". "...powiadała mi o tym Obrazie, iż na dębie zostający ten Obraz chciano wziąć do kościoła Rudeńskiego, i wyrębował go Kropka, mielnik Rudeński, który spadł z drabiny dwa razy, a trzeci raz dał się wziąć, i gdy ten Obraz zawieźli do Rudy w Rydwanie, on się wrócił do tegoż dębu, i tom słyszała od matki, że konie jak ruszały z tym Obrazem, na kolana upadły.

Historia obrazu w datach



1680 (około) wybudowano drewnianą kaplicę, do której Obraz z polecenia Arcybiskupa Lwowskiego, Konstantego Lipskiego, uroczyście przeniósł. ks. Błażej Botyński, altarzysta Żydaczowski
1680 na ten rok datuje się także początki kultu Matki Boskiej Kochawińskiej, pierwsze pielgrzymki i pierwsze cuda.
1740 w tym roku specjalna komisja wysłuchała relacji świadków i spisała świadectwa łask w Kochawinie odebranych i doznanych cudów.
1748 w Kochawinie rozpoczyna się budowę pierwszego kościoła.
1749 26 maja opiekę nad Obrazem przejmują ojcowie Karmelici.
1755 12 maja rozpoczęła pracę druga komisja badająca całą sprawę.
1755 12 czerwca przeniesiono uroczyście Obraz do nowo wybudowanego kościoła.
1780 klasztor Karmelitów, znalazłszy się pod zaborem austriackim, został zniesiony dekretem cesarza Józefa II (podobnie jak wiele innych, w ramach reform mających na celu uzależnienie Kościoła od państwa). Do Kochawiny przeniósł się proboszcz Rudy, którego kościół i dom spłonął. Od tego czasu jest to już oficjalnie parafia Kochawińska (obejmuje około 17 wiosek).
1848 rządy obejmuje Franciszek Józef I, ograniczenia religijne ulegają złagodzeniu.
1855 uroczystość setnej rocznicy przeniesienia Obrazu z kaplicy do kościoła. Nowy proboszcz parafii, ks. Eugeniusz Pietruski położył znaczne zasługi w ożywienie kultu M. B. Kochawińskiej. M. in. odrestaurował kaplicę, przyozdobił Obraz drogocenną ramą, odmalowano także ołtarz w kościele. W tych trudnych dla Polaków czasach organizowano pielgrzymki i procesje patriotyczne do Kochawiny.
1868 - 1894 budowa nowego, większego kościoła nieustannie się przedłużała, głównie z powodu nieustannego braku środków finansowych. W sumie kościół ukończono po 24 latach.
1887 do parafii przybywa ks. Jan Trzopiński, gdzie pracuje najpierw jako administrator, później zostaje proboszczem
1887 księża Jezuici odprawiają 12-sto dniowe misje w Kochawinie, życie religijne jest w tym okresie zamierało.
1894 konsekracja nowego kościoła, wizytacja kanoniczna parafii i przeniesienie Obrazu.
1901 - 1902 wybudowano nową kaplicę na miejscu znalezienia Obrazu M. B. Kochawińskiej.
1902 16 lipca oddano do użytku przytułek dla sierot pw. Narodzenia NMP, którym zarządzały Siostry Służebniczki Zgromadzenia Najświętszej Maryi Panny.
1912 15 sierpnia, koronacja Obrazu. W uroczystości wzięło udział ponad sto tysięcy osób
1914 - 1920 w wojennej zawierusze przez Kochawinę przechodził kilkakrotnie front, stacjonowały w niej m.in. oddziały carskie, ukraińskie, kozackie, sowieckie. W sierocińcu Ukraińcy urządzili szpital, plebania była kilkakrotnie obrabowana. Ks. proboszcz Jan Trzopiński był zmuszony opuścić na pół roku Kochawinę (przez ukraińskich nacjonalistów). Jednak sam wizerunek Matki Boskiej został cudownie oszczędzony od zniszczenia.
1931 ks. Jan Trzopiński czynił starania, o przejęcie jego parafii przez Towarzystwo Jezusowe od początku lat dwudziestych, nastąpiło to jednak dopiero w rok po jego śmierci 8 stycznia 1931.
1939 - 1945 II wojna światowa obeszła się z Kochawiną dużo gorzej niż pierwsza. zginęło wielu ludzi, zarówno Polaków jak i Ukraińców. Polacy byli wywożeni na Sybir. Księża zarządzający parafią przed rosyjską ofensywą na hitlerowskie Niemcy zdecydowali się na wywiezienie cennych rzeczy, oraz Obrazu na zachód. W ołtarzu umieszczono kopię tak, że tylko wtajemniczeni wiedzieli o zamianie. Wszystkie kielichy, ornaty, wota, część książek przewieziono do starej wsi. Ostatecznie także kopia Obrazu, którą namalował w 1939 roku artysta ze Lwowa została przez Polaków z Kochawiny wywieziona. Dzisiaj znajduje się w kościele pw. św. Antoniego z Padwy, w diecezji Szczecińsko - Kamieńskiej.
po 1944 roku w wyniku działań wojennych granice Polski zostały przesunięte na zachód. Dawne tereny kresów wschodnich, w tym również Kochawina znalazły się pod panowaniem ateistycznego systemu, prowadzonego przez Związek Sowiecki. Rozpoczął się okres brutalnej walki z tym, co święte i polskie. Kościół w Kochawinie został zdemolowany (konfesjonały, organy, witraże, dębowe okładziny rąbano siekierami) i zamieniony na składnicę lnu. Z wieży usunięto krzyż. W 1991 kościół przejęła ukraińska cerkiew katolicka i obsługują ją ukraińscy zakonnicy Redemptoryści.
1944 - 1965 Obraz, nie mogąc być czczonym publicznie, znajduje swoje miejsce w kaplicy domu zakonnego w Starej Wsi. To tu kandydaci do życia zakonnego, nowicjusze i klerycy zapatrzeni w Obraz Matki Dobrej Drogi wkraczają na drogę służenia Chrystusowi.
1965 3 kwietnia obraz został przewieziony do Krakowa i poddany renowacji w pracowni artysty, malarza Wacława Szymborskiego.
1967 po dokonanej renowacji cudowny Obraz w dniu 3 grudnia, ozdobiony okazałą złoconą ramą, został umieszczony w głównym ołtarzu kaplicy Rezydencji Prowincjałów Towarzystwa Jezusowego w Krakowie
1972 4 listopada cudowny Obraz Matki Boskiej Kochawińskiej oraz złote korony w procesji przeniesiono do kościoła św. Barbary.
1974 21 marca Obraz M. B. Kochawińskiej został przewieziony do Gliwic, do parafii pw. św. Bartłomieja i tam umieszczony tymczasowo w kaplicy domowej. Uroczystość intronizacji odbyła się 12 maja.
1994 Przeniesienie Obrazu do parafii pw. M.B.Kochawińskiej    »  Zobacz


Opracowano na podstawie: O. Stanisław Kiełb SI "Matka Dobrej Drogi" wyd. WAM, Kraków 1999.



ODWIEDZIŁO:
© 2008 Parafia pw. Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach - Ojcowie Jezuici