Porządek nabożeństw

  • Msze święte w niedziele i święta +

    6:30, 8:00, 9:30, 11:00, 12:30, 16:00, 18:00
  • Msze święte w dni powszednie +

    7:00, 8:00, 18:00
  • Msze święte dla młodzieży +

    piątki 19:45
  • Nabożeństwa do Matki Boskiej Kochawińskiej +

    środy 17:30
  • 1

Godziny pracy

  • Kancelaria Parafialna +

    poniedziałki i czwartki 9:00-10:00, 17:00-19:00 soboty 9:00-10:00

  • Punkt pomocy Caritas +

    Środy 16:00-17:00

  • Poradnia rodzinna +

    Czynna we wtorki 18:00-19:00
    Po wcześniejszym umówieniu
    nr tel. 600-821-041

  • Biblioteka parafialna +

    środy 17:00-17:30

  • Źródło +

    Poniedziałek 10:00 - 13:00
    Czwartek 19:00 - 21:00
    tel. 797 907 685
    więcej...
  • 1

Kontakt

  • Parafia Matki Boskiej Kochawińskiej +

    ul. Kopernika 63a
    44-117 Gliwice 
    tel.: (+48) (32) 279-27-02

    n@pisz do nas ...

  • Wsparcie +

    Nasze konto:
    98 1020 2401 0000 0202 0182 2493
    BANK PKO BP S.A. I/O GLIWICE

  • 1

Przegląd prasy katolickiej - 18.01.2015 r.

Gość Niedzielny, nr 3 na 18 stycznia 2015 r.

Módlmy się o jedność Kościoła
Tradycyjnie od 18 do 25 stycznia obchodzony będzie na całym świecie Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Chrześcijanie różnych wyznań będą odwiedzać swoje świątynie i wspólnie modlić się o jedność wyznawców Chrystusa. Zwyczajem przyjętym na nabożeństwach ekumenicznych w Polsce jest gościnna wymiana kaznodziejów. Mottem tegorocznego tygodnia są słowa: Jezus rzekł do Samarytanki: Daj mi pić!” (J 4,7) (…) W Polsce w przygotowaniu i obchodach Tygodnia uczestniczą Polska Rada Ekumeniczna (PRE) i Kościół Rzymskokatolicki. W skład PRE wchodzą: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Ewangelicko-Reformowany, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny, Kościół Polskokatolicki, Kościół Starokatolicki Mariawitów i Kościół Chrześcijan Baptystów. (…), tj/KAI, str. 5

 (Prze)moc Owsiaka
W czwartek poprzedzający finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dziennikarz TV Republika Michał Rachoń został siłą wyprowadzony z konferencji prasowej WOŚP. Polecenie wydał osobiście Jerzy Owsiak po zadaniu mu pytania o ujawnienie dokumentacji finansowej spółek szefa WOŚP i jego żony.  Owsiak nazwał dodatkowo dziennikarza „żulikiem”, a Telewizji Republika zarzucił kłamstwa i manipulacje. (…), Piotr Legutko, str. 9

Szukanie Mistrza,
Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. (…), Ks. Zbigniew Niemirski, str. 14-15

Suma wielu strachów
Przyczyna społecznego oporu przeciwko likwidacji czterech kopalń są niespełnione obietnice, brak dialogu oraz akceptowanego społecznie programu dla całego Górnego Śląska. (…), Andrzej Grajewski, str. 18-19

Piszmy listy do Rady
O tym, jak ratować media publiczne i skutecznie protestować przeciw lewicowym kampaniom w TVP, z posłem Jarosławem Sellinem.  Piotr Legutko: Coraz trudniej odróżnić dziś media publiczne od prywatnych. Złośliwi mówią, że wszystkie są upolitycznione, tylko te publiczne bardziej. Jarosław Sellin: Dla mnie polityka jest słowem pozytywnym. Posunąłbym się nawet do tego, by za papieżem Franciszkiem powtórzyć, że polityka jest jedną z najszlachetniejszych form praktykowania miłości do ludzi. Inaczej sam bym nie był politykiem. Problemem mediów publicznych jest upartyjnienie, nie upolitycznienie. Polityki w mediach publicznych powinno być jak najwięcej, tyle że tej rozumianej jako roztropna troska o dobro wspólne. (…), Str.  22-23

Śmierć w Paryżu
Potępiając zbrodnię, jaka był zamach na „Charlie Hebdo”, nie powinniśmy zapominać, że ta gazeta słynęła z niewybrednego obrażania Pana Boga i katolików oraz wyśmiewała się z religii. Nie można jej wiec przedstawić jako symbolu wolności słowa. (…), Str. 48-49

Rodzina – pomysł
na miarę III tysiąclecia
Żartobliwa opinia Winstona Churchilla o demokracji z 1947 roku nie straciła aktualności, a praktyka państw postkomunistycznych potwierdza jej trafność. Rzeczywiście „demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu” i zapewne dlatego w krajach „po komunizmie” wciąż jej fasadowe formy wygrywają z tą zwyczajną, która pozwala obywatelom kontrolować rządzących. Czy więc demokracja, podobnie jak rodzina, narody i suwerenne państwa, których korzenie sięgają świata antycznego, powinna odejść do lamusa historii? (…) W debacie publicznej pojawiają się propozycje rewolucyjnych zmian – wprowadzenia związków partnerskich, zawieranych także przez osoby tej samej płci, oraz programów edukacyjnych zachęcających młodych ludzi do wybierania tożsamości płciowej niezależnie od fizjologii własnego ciała. Pozornie „kulturowa tożsamość płci” to naukowe osiągnięcie zwolenników teorii „płynnej ponowoczesności”, w praktyce projekt radykalnej dekonstrukcji osobowości nowych pokoleń kobiet i mężczyzn. Naukowe eksperymenty na ludziach obwarowane są zwykle wieloma warunkami i praktykowane bardzo, bardzo rzadko. Jednak edukacja dzieci i młodzieży wedle teorii gender jest jaskrawym przykładem beztroskiego eksperymentowania na ludziach. Hipoteza, że ten eksperyment zakończy się poważnymi zaburzeniami osobowości wielu młodych ludzi i dysfunkcjami w pełnieniu przez nich roli matek i ojców, jest wysoce prawdopodobna. (…), Barbara Fedyszak-Radziejowska, str. 74
 
Idziemy, nr 3 na 18 stycznia 2015 r.

Symfonia codziennej pomocy
Docierają do ludzi, którzy nie mieszczą się w żadnym systemie opieki, pomagają nie tylko od święta. Caritas jest największą w Polsce organizacją charytatywną. W czym tkwi jej siła? O pomocy niesionej przez Caritas słyszymy wiele, ale dopiero zestawienia liczbowe pokazują jej gigantyczną skalę. Domy samotnej matki, schroniska dla bezdomnych, hospicja i okna życia: ponad 900 placówek niesie codzienną pomoc na każdym etapie życia człowieka. Co istotne, jest to stałe wsparcie, a nie okazjonalna akcja. Lista działań pomocowych Caritas, świętującej właśnie jubileusz 25-lecia, wydłuża się z każdym rokiem. Trudne początki. Wielkie dzieło Caritas początki miało niełatwe. – Dopiero po upadku komunizmu w Polsce mogły odrodzić się jej kościelne struktury. Nie mieliśmy żadnego zaplecza. Rozpoczynaliśmy od zera. Wyjeżdżaliśmy na kilkudniowe szkolenia do Caritas włoskiej, francuskiej, belgijskiej, niemieckiej – wspomina dyrektor Caritas Polska ks. Marian Subocz. Wznowienie działalności umożliwiła ustawa z 17 maja 1989 r. o stosunku państwa do Kościoła katolickiego. Caritas Polska została reaktywowana 10 października 1990 r. jako instytucja charytatywna Konferencji Episkopatu Polski, odwołująca się do tradycji pracy charytatywnej Caritas sprzed 1950 r. To odniesienie było istotne, ponieważ w 1950 r. władza przejęła kościelną organizację Caritas, odebrała jej placówki i wprowadziła do niej „księży patriotów” – całkowicie uzależnionych od komunistów. Pierwszym dyrektorem odrodzonej Caritas Polska został charyzmatyczny bp Czesław Domin z archidiecezji katowickiej. Stworzył jej podwaliny, a jako wieloletni przewodniczący Komisji Charytatywnej Episkopatu Polski miał olbrzymie doświadczenie, którym służył w organizowaniu pracy Caritas diecezjalnych. Pierwsza Caritas diecezjalna w Polsce powstała w Opolu. – Zaczęliśmy od kolonii letnich dla dzieci z Białorusi i Ukrainy, które ucierpiały w wyniku wybuchu elektrowni w Czarnobylu. My przecież też wcześniej otrzymywaliśmy pomoc z zagranicy – wspomina ks. Arnold Drechsler, dyrektor Caritas opolskiej. Dzieci przechodziły badania, przygotowano dla nich specjalną dietę z jogurtami, mlekiem i miodem w menu. Przez kilka lat z wypoczynku skorzystało kilka tysięcy dzieci. Działalność Caritas w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych polegała głównie na dystrybucji darów otrzymywanych z zagranicy. Szybko jednak Caritas zmieniła strategię i zajęła się udzielaniem pomocy charytatywnej, co stało się możliwe dzięki środkom pozyskiwanym od ludzi dobrej woli i instytucji. Wypełniła ważną lukę w systemie ochrony zdrowia i opieki nad chorymi. Zaczęła wspomagać, a nieraz zastępować stojące na krawędzi bankructwa resorty zdrowia i pomocy społecznej. Sztandarowym projektem Caritas stała się wówczas opieka nad chorymi w domach, bo tej grupie chorych system opieki zdrowotnej nie zapewniał żadnej pomocy. W 1992 r. zaczęły powstawać pierwsze stacje opieki. Irena Świerdzewska

Coraz bliżej jedności
Z ks. prof. dr. hab. Henrykiem Seweryniakiem, ekumenistą, rozmawia Hanna Dębska. - Czy ekumenizm przypadkiem nie utknął dziś w martwym punkcie? Skoro żadna ze stron nie chce posunąć się dalej, to może osiągnęliśmy już wszystko, co było możliwe? - Nie, nie można tak powiedzieć. W niektórych przypadkach osiągnęliśmy bardzo dużo w zbliżaniu się do istoty prawdy o sobie i teraz nabieramy oddechu przed przejściem na kolejny etap. Ważne, żebyśmy byli Kościołami w dialogu, a nie w konkurencji czy walce. Na pewno w minionym półwieczu uczyliśmy się nie ranić się nawzajem i nie być przewrażliwionymi na swoim punkcie. Mniej jest taktyki, dyplomacji, a więcej postawy brata wobec brata. Tym bardziej że coraz częściej łączą nas naprawdę więzy krwi, męczeńskiej krwi. W kalifacie islamskim chorzy z nienawiści fundamentaliści nie pytają, czy jesteś prawosławnym, ormianinem czy katolickim melchitą. Oni znaczą twoje drzwi znakiem „N” – „nazarejczyk”. A potem wyrzucają cię z domu lub zabijają. - Czy w dzisiejszych realiach możliwa jest całkowita jedność chrześcijan? - Dla chrześcijanina „dzisiejsze realia” powinny być zawsze realiami, w których daje się miejsce działaniu Ducha Świętego, łasce, odwadze, entuzjazmowi. „Dla Boga nie ma nic niemożliwego”. Czy „w realiach” początku XX wieku można było sobie wyobrazić, że chrześcijanie będą, wędrując od kościoła do cerkwi, od cerkwi do zboru, spotykać się razem na modlitwie? Czy „w realiach” lat pięćdziesiątych minionego wieku można było przypuszczać, że papież będzie prosił patriarchę Konstantynopola o błogosławieństwo?

Nie daj się okraść!
Zasada ograniczonego zaufania do nieznajomych dotyczy nie tylko dzieci. Oszuści chętnie wykorzystają łatwowierność i dobre serce osób, które nie odmówią pomocy w trudnej sytuacji. W 2014 r. warszawscy policjanci zatrzymali 86 osób, które oszukiwały starszych ludzi metodą „na wnuczka” i „na policjanta”. Decyzją sądów 32 z nich zostały tymczasowo aresztowane. Przestępcy oszukali 293 osoby, 178 osób zgłosiło policjantom, że usiłowano je oszukać. Pokrzywdzeni stracili blisko 10 mln zł! Przez dziesięć lat oszuści działali metodą „na wnuczka”. – Nawiązywali kontakt telefoniczny z rozmówcą i gdy ten „rozpoznawał” w oszuście wnuczka, rozpoczynała się dramatyczna opowieść: o nagłej chorobie, o wypadku, o niezwykłej okazji dokonania tańszego zakupu pod warunkiem natychmiastowej zapłaty. Oszust sondował, na jaką kwotę może naciągnąć ofiarę. Ostatecznie mówił, że ponieważ nie może osobiście odebrać pieniędzy, przyśle znajomego. (…), Monika Odrobińska

Niebo na początek
To coś więcej niż sklep. To sposób, by podzielić się z innymi zwykłym drobiazgiem: czapką, zabawką, książką. – Nasza idea brzmi: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gromadźcie skarby w niebie!”. I rzeczywiście, darczyńcy przynoszą nam niezwykłe skarby: nawet własnoręcznie zrobioną biżuterię, meble czy sprzęt AGD – cieszy się Paulina Spratek, menedżer charytatywnego sklepu „Niebo”, który od kilku miesięcy działa przy ul. 11 listopada. Klientami są zarówno osoby w trudnej sytuacji materialnej, którym zależy na niskich cenach, jak i bogatsi, gotowi zapłacić więcej, żeby finansowo wesprzeć prowadzącą sklep Fundację „Pasja Życia”. – Często przychodzą też dzieci z okolicy, które nie mają gdzie się podziać: u nas bawią się nowymi zabawkami, rysują, dostają cukierki – dodaje Paulina. W dalszych planach jest otwarcie kolejnej filii sklepu, a nawet stworzenie całej sieci. „Niebo” to tylko jedna z form działalności Fundacji „Pasja Życia”, założonej w 2006 r. przez s. Jolantę Glapkę ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa Sacré Coeur. (…), Hanna Dębska

Religia i jej namiastki
Nie można uciec od religii. Z punktu widzenia wierzącego jest to oczywiste, gdyż byłaby to ucieczka od rzeczywistości. Bóg istnieje, a tym samym sensowna jest religia jako relacja ludzi do sfery boskiej. Co najwyżej, z powodu ludzkiej niedoskonałości, kształty religii bywają różne. Myśląca natura ludzka sama skłania się ku religijności, człowiek bowiem wyobraża sobie, nazywa i stara się zrozumieć zjawiska, które go przekraczają. Jego umysł sięga na różne sposoby ku nieskończoności, bada ją matematycznie, patrzy w głąb wszechświata, dąży jeszcze dalej, do relacji z wyższą rzeczywistością. Chce ją poznać i uczcić. (…), Michał Wojciechowski

Floriańska 3: Dokąd zmierza polska energetyka?
Atak na redakcję „Charlie Hebdo” oraz sytuacja w górnictwie i polskiej polityce energetycznej zdominowały 10 stycznia dyskusję w Salonie Dziennikarskim. Na Floriańskiej 3 gośćmi Michała Karnowskiego („wSieci”) byli Jerzy Kłosiński („Tygodnik Solidarność”), Piotr Skwieciński („wSieci”), Piotr Zaremba („wSieci”, wPolityce.pl) oraz ks. Henryk Zieliński („Idziemy”). Polityka multikulti w wydaniu, w jakim próbowano ją zaaplikować w Europie i nadal próbuje się zaszczepić w Polsce, niewątpliwie bankrutuje. Okazuje się, że jesteśmy wyzuwani ze swojej tożsamości, podczas gdy ci, którzy przybywają do Europy, wcale nie mają zamiaru swojej tożsamości się wyzbywać. Za pewne przeciwstawienie tego, co usiłowano zrobić w Europie Zachodniej, uważam model, który funkcjonował i sprawdził się w I Rzeczypospolitej. My nie mamy najmniejszych problemów z polskimi Tatarami. Jako jedyni mamy nie tylko Dzień Judaizmu w Kościele katolickim, ale również Dzień Islamu. Z kolei muzułmanie od roku zapraszają katolików do swoich świątyń. Muzułmanie potrafią uszanować tożsamość społeczności, do której wchodzą, i wiedzą, że są tutaj gośćmi. Natomiast w momencie, kiedy tej tożsamości nie ma, dla tych ludzi jest to pewne wyzwanie. Nie jestem „Charlie Hebdo”. Nie pochwalam oczywiście zamachów terrorystycznych. To nie jest metoda walki. Ale jeżeli „Charlie Hebdo” będziemy traktować jako czasopismo satyryczne, to idąc tym tropem, Jerzy Urban też jest szefem pisma satyrycznego. Pewne granice ten tygodnik przekraczał. Nie tylko w stosunku do muzułmanów. My jako chrześcijanie jesteśmy bardzo pokorni, Żydzi też nie reagowali gwałtownie. Ale w zderzeniu z kulturą integrystyczną, jaką bywa islam, cała ta koncepcja pali na panewce. (…), Ks. Henryk Zieliński

Niedziela, nr 3 na 18 stycznia 2015 r.

Wołanie pustyni
W trwającym w Kościele Roku Życia Konsekrowanego odkrywamy różne przestrzenie związane z zakonami, a już prawdziwą tajemnicą mogą być dla wielu ludzi zakony pustelnicze. Żyjemy w wyjątkowo dynamicznych czasach, gdy z coraz większą prędkością uderza w nas zmaterializowany świat. Prawie prowokacyjne wydaje się więc pytanie: Czy w XXI wieku można się zatrzymać i realizować pustelniczy charyzmat zakonny? Obecny przeor Jasnej Góry w najnowszym numerze „Niedzieli” przypomina, jak w 1991 r., gdy nasze narodowe sanktuarium było oblężone przez półtoramilionową rzeszę młodych ludzi z całego świata, Jan Paweł II ze Szczytu Jasnogórskiego mówił: „...aleśmy im urządzili pustynię!”. Oczywiście, odnosiło się to do ojców i braci paulinów, którzy mają swój dom na Jasnej Górze. To przecież duchowi synowie św. Pawła Pierwszego Pustelnika, patriarchy Zakonu Paulinów, naznaczonego głębią pustyni. Dzisiejszy człowiek w świecie pełnym hałasu tęskni za pustynią i za ludźmi pustyni, aby doświadczyć bliskości Boga. I dlatego mieszkańcy wielkich metropolii, ludzie biznesu, nauki i sztuki, a także najzwyklejszych zawodów, młodzi i starsi, poszukują klasztorów i nawiedzają sanktuaria. Jest prawie tak, jak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, gdy eremici nie mogli pozostać samotni, bo ludzie poszukiwali ich i znajdowali, nawet w ukrytych przed światem pustkowiach i leśnych głuszach. (…), Lidia Dudkiewicz, str. 3

Premier Kopacz, lekarze i górnicy
Pierwszych tygodni roku premier Ewa Kopacz nie zaliczy do udanych. Na przełomie starego i nowego roku kompromitacja goniła kompromitację, ale i potem wcale nie było lepiej. A wszystko tuż przed uroczystymi obchodami pierwszych stu dni rządu albo tuż po nich. (…), Wojciech Dudkiewicz, str. 7

Papież na kontynencie największych nadziei
W pierwszą tegoroczną pielgrzymkę papież Franciszek udaje się do dwóch różnych krajów Azji. Oprócz przynależności kontynentalnej łączy je to, co łączy wszystkich ludzi na ziemi – potrzeba nadziei. Tę może dać tylko Chrystus. Drugi raz, w ciągu pół roku, papież Franciszek udaje się z pielgrzymką do Azji. W sierpniu 2014 r. był w Korei Południowej, państwie, w którym coraz więcej ludzi odkrywa Chrystusa. W dniach 12-19 stycznia br. odwiedzi dwa odmienne pod względem religijnym państwa azjatyckie – Sri Lankę i Filipiny. Pierwszy to doświadczony niedawną wojną domową kraj w większości buddyjski. Drugi to jedyny katolicki kraj w Azji, który szczyci się tym, że miała tam miejsce największa pod względem liczby uczestników Msza św. w całej historii chrześcijaństwa. W 1995 r., podczas Światowych Dni Młodzieży, w Eucharystii celebrowanej przez naszego Ojca Świętego uczestniczyło 5 mln osób. (…), Tomasz Musiał, str. 10-11

Ekumeniczna lekcja wciąż do odrobienia
Co trzeci mieszkaniec Ziemi jest chrześcijaninem. Jesteśmy wspólnotą liczącą ponad dwa miliardy dwieście milionów wyznawców Chrystusa. To wyjątkowa wspólnota, choć niedoskonała. Podzielona i prześladowana. (…), Ks. Jarosław Grabowski, str. 16-17

Dziennikarstwo ma służyć prawdzie
Z Marcinem Maruszakiem rozmawia Marian Salwik. MARIAN SALWIK: – Panie Prezesie, we wrześniu 2014 r., zwracając się do uczestników XVIII Pielgrzymki Tygodnika Katolickiego „Niedziela” i III Pielgrzymki Dziennikarzy Polskich na Jasną Górę, podkreślił Pan, że „dziennikarstwo ma służyć prawdzie”. Do jakich źródeł winni sięgać dziennikarze, by podołać temu wyzwaniu? MARCIN MARUSZAK: – Odpowiedź jest prosta. Jeśli dziennikarze nie będą służyć prawdzie, nie odnajdą drogi do Chrystusa. W szkołach kształcących dziennikarzy młodzi ludzie słyszą, że obowiązkiem dziennikarza jest przekazywanie prawdziwych informacji. (…), Str. 20-21
Misja specjalna mediów wobec rodziny
Słowo Przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP do dziennikarzy. Drodzy Współpracownicy Prawdy! W 2015 r. po raz 49. przeżywamy w Kościele Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Temat przygotowanego z tej okazji orędzia papieża Franciszka brzmi: „Przekaz ukazujący rodzinę jako sprzyjające środowisko spotkania w bezinteresownej miłości”. Orędzie nawiązuje do zaplanowanego w Rzymie na październik 2015 r. zwyczajnego synodu biskupów poświęconego rodzinie. Pracownicy prasy, radia, telewizji oraz internetu i portali społecznościowych, czyli cyfrowego kontynentu, mają zatem do zrealizowania bardzo ważną misję wobec rodziny, która jest najwspanialszym wynalazkiem Pana Boga, jako sanktuarium życia i miłości. (…) Wyrażając wdzięczność wobec P.T. wszystkich ludzi mediów, zapracowanych w przekazie słowa i obrazu, mamy nadzieję na jasne rozróżnienia w przestrzeni ich oddziaływania między prawdą a fałszem oraz między dobrem i złem. (…), Abp Wacław Depo, str. 23

Polacy iluminują Ziemię Świętą
Firma Elektroinstal z Miechowa od kilku lat dokonuje w Ziemi Świętej rzeczy niezwykłych. Powiedzieć, że zajmuje się oświetleniem najważniejszych dla chrześcijan świątyń, to za mało. (…), Katarzyna Woynarowska, str. 28-29

Z miesięcznikiem „RÓŻANIEC” przygotuj się do ŚDM!

Już od stycznia 2015 r. do każdego numeru „Różańca” jest dołączany dodatek dla młodzieży, przygotowujący do Światowych Dni Młodzieży 2016. Nieduży format (A5), oryginalna forma i krótki przekaz mają zachęcić do lektury. Celem jest pokazanie wiary i życia jako elementów uzupełniających się, a nie rywalizujących ze sobą, oraz pobudzenie wrażliwości na potrzebę Boga w życiu człowieka. (…), Str. 31

Nowa „wspaniała” Polska
Kilka miesięcy temu podczas posiedzenia Sejmu pełnomocnik komitetu „Stop pedofilii” Mariusz Dzierżawski zaczął z trybuny parlamentarnej czytać napisaną obscenicznym językiem instrukcję, jak się onanizować. Jego wypowiedź została przerwana przez ówczesną marszałek Sejmu Ewę Kopacz. Zauważyła ona, że na sali jest przecież młodzież, którą takie treści mogą zgorszyć. W odpowiedzi usłyszała, że jest to fragment podręcznika do edukacji seksualnej, zaaprobowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej dla polskich szkół. Niedawno do znajomego proboszcza na Ursynowie zgłosili się „rodzice”, by ochrzcić dziecko. Podczas wypełniania formalności okazało się, że niemowlę nie miało ojca, posiadało natomiast trzy matki. Jedna jest matką genetyczną (dała komórkę jajową), druga – matką biologiczną (wynosiła płód w macicy), a trzecia – matką społeczną (adoptowała i wychowuje dziecko). Ojciec pozostaje nieznany, ponieważ nasienie pochodziło z banku spermy. (…) Nie istnieje więc coś takiego, jak determinizm historyczny, ponieważ mamy wolną wolę. Nie ma takiej nieubłaganej konieczności dziejowej, która kazałaby ludzkości zaakceptować zwariowane ideologie. Dlatego obojętność chrześcijan oraz ich odwrócenie się plecami od spraw publicznych jest w gruncie rzeczy przyzwoleniem na oddawanie pola przeciwnikowi. Jak powiedział bowiem Edmund Burke: „Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili”. Grzegorz Górny, 35

Aby dzieci pokochały modlitwę
W „Niedzieli” nr 48/2014 zaprezentowaliśmy fragment spotkania Kręgu Rodzin z Ruchu Światło-Życie, na którym rozmawiano o modlitwie małżonków. Tym razem rodzice wymieniają doświadczenia na temat wdrażania dzieci w misterium modlitwy. (AM): – Chcielibyśmy dziś podzielić się z wami naszym doświadczeniem modlitwy rodzinnej i zapytać was, jak uczyliście swoje dzieci modlitwy. Teraz widzicie skutki, bo wasze dzieci mają swoje dzieci i podejmują zadania, które są już za wami. (…),
Ks. Zbigniew Kapłański, str. 49


Przewodnik Katolicki, nr 2 na 18 stycznia 2015 r.

Abp Romero bliżej beatyfikacji
Zamordowany 25 lat temu podczas odprawiania Mszy św. w kaplicy stołecznego szpitala Salwadoru abp San Sanlvadoru Oscar Arnulfo Romero jest bliżej chwały ołtarzy. (…), MS/KAI, str. 7

Kibice na Jasnej Górze
Około 5 tys. osób przybyło na Jasną Górę w 7. Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców. Kombatanci, żołnierze Polski niepodległej, przekazali młodym Polakom „Testament Polski Walczącej”, dokument z programem troski o przeszłość i przyszłość naszej ojczyzny. (…), MS, str. 7

W kościele panuje kryzys męskości
Obserwowany dziś kryzys męskości leży u podstaw kryzysu w Kościele – twierdzi kard. Raymond Burke. (…) Jak diagnozuje kard. Burke, nieobecność młodych chłopców przy ołtarzu realnie przekłada się na spadek powołań. (…), Str. 8

Dobra nowina dla młodzieży
Dwutygodnik dla młodzieży „Droga” obchodzi w tym roku 20. urodziny. Decyzja o wydawaniu pisma zapadła w Watykanie, a redakcję pobłogosławił św. Jan Paweł II. Rynek zalewają kolorowe pisemka dla młodzieży ze „złotymi radami” na temat antykoncepcji i seksu na drugiej randce. Czy mamy coś w zamian? Czy jest alternatywa dla „kultowego” Bravo i jemu podobnych, które podpowiadają, jak tanio kupić spiralę (środek wczesnoporonny) i autorytetami czynią 16-letnie gwiazdy z bogatą „historią miłosną”? Niestety, pod względem nakładu czasopisma katolickie zostały daleko w tyle, mimo że niektóre prezentują bardzo dobry poziom. (…) Mimo ważnej misji „Droga”, „Wzrastanie”, „es pe” (dostępne już tylko on-line) czy „Szum z nieba” nie brylują w rankingach. Wyjątkiem jest miesięcznik „Miłujcie się!” z nakładem 180 tys. egzemplarzy. (…), Magdalena Urlich, str. 27

Jak budować zdrowe granice
Jasne granice są dzieciom potrzebne, bo dają poczucie bezpieczeństwa. Próba przekonania dziecka, by posprzątało swój pokój, przypomina negocjacje wojenne? Gdy chcesz wyjść z mężem, prosisz dziecko o pozwolenie, by nie narażać się na sceny? To znak, że potrzebujecie wypracowania granic. Wielu rodziców ma poczucie, że najważniejszą rzeczą, jaką mogą dać dziecku, jest miłość. Są w błędzie. Najważniejsze, co możemy dać dzieciom, to zarówno miłość, jak i zdrowe granice. (…),
Bogna Białecka

Na czacie z dziadkiem?
Bliskie, pozytywne relacje w rodzinie stanowią podstawowe źródło zasobów, z których w przyszłości będzie czerpać młody człowiek. Aktywna obecność dziadków w życiu wnuków i więź, która łączy tak różne z pozoru pokolenia jest bardzo ważna tak dla jednych, jak i drugich. Socjolodzy i psycholodzy zwracają uwagę na zmiany, jakie w ostatnich latach dokonały się w relacjach międzyludzkich. (…), Matylda Pachowicz


Źródło. Tygodnik Rodzin katolickich, nr 3 na 18 stycznia 2015 r.

Matka daje Życie!
Fragmenty katechezy Ojca Świętego Franciszka, wygłoszonej podczas audiencji ogólnej w auli Pawła VI w Watykanie, 7 stycznia br. (…) Każdy człowiek zawsze zawdzięcza swoje życie matce i niemal zawsze zawdzięcza jej także wiele ze swojego dalszego życia, ze swej formacji ludzkiej i duchowej. (…)  Matki są najsilniejszym antidotum na rozprzestrzenianie się egoistycznego indywidualizmu. „Indywidualnie” oznacza, że nie można tego dzielić. Natomiast matki „dzielą się” od chwili, kiedy goszczą dziecko, aby je wydać na świat, żeby wzrastało. (…) Matki często przekazują także najgłębszy sens praktyk religijnych: w pierwszych modlitwach, w pierwszych gestach pobożności, jakich uczy się dziecko, wpisana jest w życie człowieka wartość wiary. (…) Str. 3

Wyjątkowa autobiografia
Mam przed sobą szczególną książkę – autobiografię abp. Stanisława Wielgusa pt. „Tobie Panie, zaufałem, nie zawstydzę się na wieki”. Jak wiadomo, w 2007 r. abp Wielgus znalazł się w sytuacji dla siebie bardzo trudnej. Zaczęła funkcjonować idea zawarta w wytycznych Instytutu Pamięci Narodowej, m.in. sprawa lustracji, która nabrała wymiaru ogólnopolskiego. Skończył się komunizm i zaczęto myśleć o rozliczeniu i oczyszczeniu Polaków z naleciałości systemu komunistycznego, realizowanego przez aparat bezpieczeństwa poprzez donosicielstwo, szantaż i różne formy represji. (…) W ogniu krytyki i podejrzeń znalazł się też biskup płocki Stanisław Wielgus, wcześniej rektor KUL-u, cieszący się wspaniałą opinią jako duchowny, naukowiec i człowiek. (…)  W tym czasie zaczęła się jednak w mediach nagonka na Księdza Arcybiskupa, której przewodził red. Tomasz Terlikowski wraz z red. Tomaszem Sakiewiczem. (…) Papież Benedykt XVI, kiedy dowiedział się o zaistniałej sytuacji, przysłał na ręce abp. Wielgusa serdeczny list, w którym uznał, że został on bardzo skrzywdzony. Był zdziwiony, że został bez pomocy innych. (…) Hierarcha wskazuje również na ośrodki masońskie, które nie chciały dopuścić do tego, by został pasterzem warszawskim. (…), Str. 7

Aby byli Polakami
Patriotyzmu – miłości do Ojczyzny – powinniśmy uczyć się od dzieciństwa. Wiersze Bełzy i Konopnickiej, powieści Sienkiewicza to na pewno wciąż aktualne i wspaniałe pomoce. (…), Str. 17

Niech wzrasta ciche dobro
Dr inż. Jacek Pulikowski wielki i niestrudzony promotor rodziny, 8 stycznia br. w Sali Senackiej Politechniki Krakowskiej otrzymał nagrodę Tygodnika Rodzin Katolickich „Źródło”. Kapituła Nagrody „Źródła” przyznała ją już po raz dziewiętnasty. Wyróżnia ona osobę, która w szczególny sposób zasłużyła się w działalności na rzecz umacniania rodzin. (…), Str. 19

Wybory aktem terroru i kłamstwa
19 stycznia 1947 roku – w atmosferze terroru – komuniści, przy pomocy sowieckich doradców z Moskwy, na czele z pułkownikiem NKWD Aronem Pałkinem, szefem Samodzielnego Wydziału D, zajmującego się m.in. fałszowaniem dokumentów, przeprowadzili pierwsze po wojnie wybory parlamentarne. Oczekiwanie na odpowiednio spreparowane wyniki trwało 11 dni. (…), J. Polonus, str. 22

Polacy solidarni z Mary Wagner
Fundacja PRO – Prawo do Życia zorganizowała pikietę w obronie Kanadyjki Mary Wagner. Pikieta odbyła się przed Ambasadą Kanady w Warszawie. Wymiernym wsparciem Mary Wagner było również podpisanie przez kilkadziesiąt tysięcy Polaków petycji do Alexandry Bugailiskis, ambasador Kanady w Polsce, o zaprzestanie prześladowania obrończyni życia za jej przekonania i zadośćuczynienie za krzywdy, jakie spotkały ją ze strony kanadyjskiego wymiaru sprawiedliwości. (…) str. 24

Wybrał Stanisław Waluś

Strona naszej parafii używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć w Polityce Prywatności. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information